Drukuj

Trzy Kopce Wiślańskie ze względu na możliwość któtkiego i łagodnego podejścia wydały nam się idelanym pomysłem na pierwszą wędrówkę Młodego. Jest już tak ciężki, że noszenie go przez kilka godzin w nosidle stało się męczące. Najwyższy czas by chodził na własnych nogach.

Aby go nie zrazić szukamy niewymagających i niedługich tras. W Beskidach szlaków jest bardzo dużo i łatwo można znaleźć taki w sam raz na spacer z przedszkolakiem.

Przedszkolak zakłada plecak na plecy. W nim ląduje ulubiony misiek, picie i rzecz jasna czołówka. Nie raz widział jak pakowaliśmy się w góry i dobrze wie co chce mieć w swoim bagażu :)

Ruszamy zielonym szlakiem z przysiółka Brenna Leśnica, skąd według mapy na Trzy Kopce można dotrzeć w godzinę. Początkowo jest to szeroka wygodna droga wyłożona betonowymi płytami, która wiedzie lasem.